baksus

typowe standardy

W survivalu mniej znaczy więcej. Mniej sprzętów, to więcej improwizacji i więcej zabawy, a także więcej satysfakcji. Jednak są i takie elementy, bez których niemal nie sposób się obejść.

Zwłaszcza, gdy dopiero zaczyna się przygodę z survivalem. Zestaw niewielkich narzędzi może znacząco ułatwić wyprawę i sprawić, że dobrniesz do celu w jednym kawałku. Z poczuciem dumy – bo narzędzia, które proponujemy to proste akcesoria, które i tak trzeba umieć twórczo wykorzystać.

Zacznijmy od rozpalania ognia. Tutaj możesz postawić na zapałki albo krzesiwo. Wydaje Ci się, że zapałki to pójście na łatwiznę? W takim razie spróbuj rozpalić ognisko za pomocą jednej zapałki, a będziesz mógł mówić o sukcesie.

Niemniej jednak zabranie zapalniczki na pierwszą wyprawę to też żaden wstyd. Ponadto przyda się kompas, by zawsze kontrolować kierunek, w którym podążasz. Do tego niewielka latarka, najlepiej wodoodporna.

Szczególnie godne polecenia są małe latareczki LED. Jasno świecą i zużywają mało energii. Weź też niewielką piłkę do cięcia drewna albo bardzo dobry nóż.